W poszukiwaniu miłości
Singel. To słowo kojarzy nam się jednoznacznie z osobą, która nie jest w związku. Współcześnie przyjęło się, że single są niezależne, rozwijają swoją karierę i są szczęśliwe, nie mając drugiej połówki. Nie można jednak wszystkich postrzegać tak samo, każdy jest przecież inny.
Typ poszukujący
Dla wielu singli samotność nie jest wymarzonym stanem. Pragną, aby ktoś ich pokochał, marzy im się happy end. Pozostają im więc dwie opcje: szukanie właściwej osoby lub czekanie na nią. Nie można jednak przesadzać. Uważam, że jeśli ktoś bardzo pragnie znaleźć drugą połówkę, to bierne czekanie nie jest dobrym rozwiązaniem. Szczęściu można przecież „pomóc”. Częstsze wizyty w klubach, spacery po parku mogą przybliżyć single do celu. Zbyt nachalne poszukiwania przyniosą jednak więcej szkody niż pożytku. Niektórym może się nie spodobać natarczywe zachowanie i to, że ktoś chce złapać ich „w sidła”. Myślę, że osoby, którym przeszkadza samotność powinny to przeczytać. Odpowiada poszukująca Karolina.
Czym dla Ciebie jest miłość?
K: Miłość jest dla mnie uczuciem, które łączy dwoje ludzi, sprawia, że są szczęśliwsi, radośniejsi. Jest to uczucie, które wypełnia ludziom czas, czyni ich życie barwnym. Zakochanym po prostu chce się żyć.
Czy przeszkadza Ci to, że jesteś singlem?
K: To zależy od wielu czynników. Czasem jest mi smutno i źle. Chciałabym mieć osobę, z którą mogłabym szczerze porozmawiać. Nawet najbliższym nie zawsze można wszystko powiedzieć. Czasem wstydzimy się spraw, które nas dotyczą. Kiedy indziej wystarczają mi przyjaciele. Mam ich naprawdę wielu, są to wspaniali i wartościowi ludzie. Dostarczają mi powodów do życia i radości. Sprawiają, że każdy dzień jest inny. Może to jest rekompensata za to, że nie mam faceta.
Czy robisz coś, żeby znaleźć swoją drugą połówkę?
K: Kiedyś szukałam chłopaka na siłę. W każdym facecie starałam się znaleźć cechy, które sprawiłyby, że okazałby się on tym „jedynym”. Od jakiegoś czasu po prostu żyję, cieszę się tym, co mam. Jeśli nadejdzie dzień, w którym go spotkam, to nie ukrywam, że będę szczęśliwa.
Gdybyś go już znalazła, to zaakceptowałabyś jego wady, czy starała się je zmienić?
K: Starałabym się go zaakceptować takim, jaki jest. Sama nie chciałabym, żeby mnie ktoś zmieniał na siłę i narzucał swoją wolę.
Czy masz czasem wrażenie, że nie pasujesz do epoki, w której żyjesz i szukasz księcia z bajki?
K: Czasami mam takie uczucie. Jednak wierzę, że można znaleźć chłopaka idealnego dla siebie bez względu na czas, w jakim się żyje. Kiedyś każdy trafi na swoją drugą połówkę.
Typ obojętny
Żyje chwilą, nie przejmuje się brakiem partnera. Jest samowystarczalny. Dopuszcza myśl, że mógłby być w związku, ale tego nie chce. Nie użala się nad sobą, druga osoba nie jest potrzebna do tego, aby był szczęśliwy. Niektórzy reprezentanci tego sądzą wręcz, że bycie w związku ogranicza ludzi, otwiera mniej możliwości do samorealizacji. Na szczęście takich osób jest mało. Odpowiada obojętna Basia.
Czym dla Ciebie jest miłość?
B: Pięknym uczuciem, jakim darzy się rodzinę i najbliższe osoby.
Czy przeszkadza Ci to, że jesteś singlem?
B: Nie, ponieważ mam więcej czasu dla siebie, nie muszę się dla nikogo stroić. Na spacery do parku mogę chodzić sama lub z przyjaciółmi. Nie muszę wydawać pieniędzy na różne prezenty i denerwować się, gdy chłopak nie dzwoni.
Brakuje Ci czasem komplementów, czułych słówek?
B: To mogę usłyszeć od rodziców, znajomych. Nie potrzebuję miłosnych wyznań.
Czy dostrzegasz jakiekolwiek plusy bycia w związku?
B: Zalety na pewno są. Można miło spędzać czas z ukochaną osobą, organizować wspólne wyjazdy...
A gdyby trafił się chłopak, który chciałby z Tobą być?
B: No cóż... Mam duże wymagania, musiałby się okazać naprawdę wyjątkowy. Wad raczej nie uznaję. Przede wszystkim powinien być religijny, inteligentny, kulturalny, godny zaufania, prawdomówny, serdeczny, ze świetnym poczuciem humoru... Mogłabym wymieniać jeszcze długo. Nie szukam chłopaka, ponieważ uważam, że mój ideał nie istnieje. Nie uważam się za osobę samotną, mam wielu przyjaciół. Jestem szczęśliwa.
Typ zajęty
Oczywiście można się domyślić, że w tym przypadku nie chodzi o singla. Ludzie tego typu rozkwitają, będąc przy ukochanej osobie, nadaje ona sens ich życiu. Są szczęśliwi w związku. Czasami uważają, że single są niespełnione i każdy powinien prędzej czy później znaleźć drugą połówkę. Być może przeczytanie tekstu poniżej sprawi, iż kilku singli zmieni zdanie... Odpowiada zajęta Sylwia.
Czym dla Ciebie jest miłość?
S: Jest to cudowne uczucie łączące dwoje ludzi. Miłość sprawia, że codzienne się uśmiecham, jestem szczęśliwa.
Czy miłość dodaje Ci skrzydeł?
S: Kiedy jestem z drugą osobą czuję się dobrze. Jestem odprężona, zrelaksowana, nie myślę o złych rzeczach. Problemy wydają się mniejsze.
Czy są jakieś minusy bycia w związku?
S: Myślę, że nie, chociaż ma się nieco mniej czasu dla koleżanek i na imprezy. Z chłopakiem też można na nie chodzić, ale to zależy, jak razem lubi się spędzać czas.
Masz jakieś sposoby na złagodzenie kłótni?
S: Szczera rozmowa zawsze pomaga. Kiedy jest problem, należy go omówić, nie powinno być „cichych dni”. Myślę, że najlepiej od razu wszystko wyjaśnić i wtedy obydwie strony starają się coś zmienić.
Zaakceptowałaś wady swojego chłopaka, czy starałaś się go zmienić?
S: Zaakceptowałam. Sądzę, że w każdym związku dużą rolę odgrywa kompromis. Gdy kogoś kochamy, przyzwyczajamy się do drobnych minusów i coraz rzadziej je zauważamy.
Masz jakieś rady dla osób poszukujących swojej drugiej połówki?
S: Myślę, że miłości nie powinno się szukać na siłę. Trzeba trafić na odpowiednią osobę. W moim przypadku było to przeznaczenie. Uważam, że każdy ma gdzieś swoją drugą połówkę i prędzej czy później ją znajdzie.
Czy single mogą być szczęśliwe?
S: Niektórzy na pewno są szczęśliwi. Niekiedy, po kilku związkach, stwierdzają, że nie nadają się do bycia w parze. Mają więcej czasu dla siebie, swojej pracy, kariery. Ja jednak nie byłabym szczęśliwa będąc singlem.
Tak więc single — głowa do góry! A osobom zakochanym — życzę duuużo szczęścia i wytrwałości:)

Dodaj nową odpowiedź