Bez Manifestu
bez manifestu
brzydzić się kłamstwem
eleganckim krokiem wejść na scenę
zapowiedzieć nowe
mądrość tak wiele pragnie powiedzieć
akt zgody na taki bieg wydarzeń – bo warto,
nic to nie kosztuje
inaczej postrzegać siebie i świat
fantazje odłożyć na margines
egzamin z życia zdać
swobodnie mówić do tak wielu
trud podjętej walki –- zmagania o Dobro
uwolnić słowa
bez manifestu

kojarzy mi się z Twardowskim;];];p
Dodaj nową odpowiedź