Wrocławski Silesius
W czasach, gdy społeczeństwo nie czyta lub czyta niechętnie, o czym co jakiś czas informują kolejne, rozmaite badania (często deklarujemy zamiłowanie do książek, jednocześnie potrafimy przez miesiąc nie mieć ani jednej książki w rękach (!); kupowanie książek - niezwiązanych z nauką lub pracą - nie należy do popularnych obyczajów; w domach najczęściej znaleźć można książki kucharskie, słowniki, encyklopedie i Biblie; dla młodzieży czytanie ogranicza się do obowiązku szkolnego; a co trzeci badany uważa, że obejrzenie telewizyjnej ekranizacji może zastąpić przeczytanie książki - badania CBOSu), promowanie poezji wydaje się być karkołomnym zadaniem. A jednak wrocławski konkurs sprawia, że liryka jest i staje się coraz bardziej (niejako wbrew pozorom i pod prąd) widoczna. W 2010 roku do udziału w konkursie zgłoszono 120 pozycji, z czego 20 stanowią debiuty (w konkursie udział biorą premiery literackie z roku poprzedniego, zgłoszone przez wydawców oraz członków jury). W tym roku, jak informuje czytelnia.onet.pl - za całokształt twórczości uhonorowany został poeta, tłumacz Piotr Sommer.”W 2009 r. ukazały się jego dwa tomy:”Dni i noce” oraz”Wiersze ze słów”. Gala wręczenia nagrody odbędzie się 8 maja we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol” (więcej na: http://silesius.wroclaw.pl/). Tymczasem fragm. książki”Dni i noce”:
”Spacery
Nie idzie o to, że nie musisz tego robić, albo że już nie musisz - z tej racji, że chodzi ci po głowie to lub tamto, ani dlatego, że nie ma w świecie nic naprawdę pilniejszego (akurat przeważnie jest) - lecz o to, że trzeba by bez przerwy chcieć to robić i cieszyć się, że ci się chce, mimo że czasem z tej czy innej racji nie daje rady, a nawet często nie daje rady, co widać choćby po tym, że nie wychodzi (bo jeśli daje radę, to wychodzi)”.
I jak tu nie zgodzić się z decyzją jury? Laur w kategorii polskiej książki poetyckiej trafił pod właściwy adres? Wrocław mecenasem kultury. A co z prawdziwym świętem poezji w Toruniu? Może stać nas na coś więcej niż Literacką Jazdę http://www.torun2016.eu/pl/art/literacka-jazda-w-komunikacji-miejskiej-190? Choć na początek, dobry i literacki oddech w przestrzeni miejskiej... - grunt to chcieć i cieszyć się, że się chce, mimo że czasem nie daje rady.

Dodaj nową odpowiedź